Wola

Fabryki

FABRYKA „W. PASCHALSKI” Drukuj

 

            fot. Władysław Paschalski z rodziną

 

ul. Żytnia 15/17

 

Założona przez Władysława Paschalskiego (1883-1927), w 1914 r.-  początkowo w Krakowie, gdzie założyciela zastał wybuch I wojny światowej. Jako poddany rosyjski, na polecenie władz austriackich musiał opuścić przygotowujące się do obrony miasto. Wyjechał do Wiednia, gdzie też próbował swoich sił jako przemysłowiec, a także właściciel składu hurtowego. Rozpad cesarstwa austrowęgierskiego zmusił go do opuszczenia stolicy tego państwa i powrotu do kraju. W 1919 r. nabył w Warszawie, przy ul. Żytniej, nieruchomość, na której terenie założył Fabrykę Maszyn dla Przemysłu Tytoniowego. Początkowo zatrudnił w niej zaledwie 4 robotników i produkował części zamienne do maszyn. Nie ustępowały one oryginalnym elementom sprowadzanym z zagranicy, dzięki czemu firma Paschalskiego otrzymywała większe zamówienia. Zwiększono zatrudnienie do 38 robotników i rozszerzono produkcję. Pozyskawszy do współpracy znakomitego wynalazcę i konstruktora Henryka Krukiewicza (zm. 1926), specjalistę od maszyn papierosowych, firma rozpoczęła fabrykację maszyn jego systemu. Ideą tej produkcji było przejście do konstruowania polskich maszyn tytoniowych i definitywne wyeliminowanie importu tego typu urządzeń. Po ustanowieniu Państwowego Monopolu Tytoniowego i w jego konsekwencji wykupu przez Skarb Państwa wszystkich, bez wyjątku, wytwórni tytoniowych w Polsce, firma Paschalskiego stała się jedynym przedsiębiorstwem dostarczającym na rynek maszyny do produkcji papierosów dla starych i nowo powstających fabryk papierosowych. 

 

W 1924 r. Ministerstwo Spraw Wojskowych podpisało z Władysławem Paschalskim kontrakt na produkcję maszyn do wyrobu amunicji karabinowej dla wojska. Wymagało to zorganizowania w fabryce nowego wydziału produkcji obrabiarek i urządzeń zabezpieczenia ruchu pociągów, bo i ta sfera produkcji interesowała resort. Po zwiększeniu zatrudnienia, zakład produkował maszyny tytoniowe, frezarki i obrabiarki dla przemysłu zbrojeniowego, przyrządy miernicze artyleryjskie, części do broni ręcznej i maszynowej. Zakłady zaangażowane były w promocję rodzimej wynalazczości. Na własny koszt, bez szukania jakichkolwiek subwencji, finansowały próby wdrażania nowych nieopatentowanych jeszcze pomysłów młodych polskich wynalazców-konstruktorów. Wiele z nich zostało później opatentowanych i weszło na stałe do produkcji nie tylko w tej fabryce. Mimo silnej konkurencji zagranicznej, Władysław Paschalski stopniowo wchodził ze swoją produkcją na rynki zagraniczne Francji, Rumunii, Łotwy, Estonii i Turcji. Rozwój eksportu spowodował utworzenie przedstawicielstw, m.in. w Królestwie Rumunii, które występowały pod nazwą: „Maison de Commerce Paschalski et Co.”, a z czasem się nawet uniezależniły od centrali w Warszawie. 

 

W 1925 r. Paschalski uruchomił nowy oddział produkcji lnianych pasów transmisyjnych i taśm bez końca używanych w maszynach produkujących papierosy. Taśmy te eksportował m.in. do Francji, Rumunii i Bułgarii, gdzie wytwórczość papierosów była stosunkowo największa z uwagi na istnienie tam plantacji tytoniu. Obok maszyn papierosowych i taśm do ich rozruchu podjął produkcję pakowaczek automatycznych do papierosów oraz klejarek do pudełek. Po niespodziewanej śmierci Władysława Paschalskiego, na czele firmy stanął szwagier, brat żony, inż. Mieczysław Górski (1888-1965). 

 

Firma, do wybuchu II wojny światowej występowała pod nazwą: Zakłady Przemysłowo-Handlowe p.f. „Wład. Paschalski”, zatrudniała 500 pracowników. W 1938 r. zatrudniała już tylko ok. 355 pracowników. Obecnie na jej miejscu stoi luksusowy apartamentowiec.

 

 

 


 

 
 

Reklama

No images