Wola

Fabryki

POLSKIE ZAKŁADY „PHILIPS” SA Drukuj

 

ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ ->

 

ul. Karolkowa 32/44 

 

Powstały w 1922 r. przy ul. Żelaznej 57 z inicjatywy prezesa holenderskiego koncernu dr. Antona Philipsa. Występowały pod nazwą: Polsko-Holenderska Fabryka Lampek Elektrycznych. Kiedy okazało się, że lokalizacja jest nierozwojowa, z uwagi na brak miejsca na rozbudowę, wybór nowego miejsca padł na obszar ograniczony ulicami: Karolkową, Grzybowską, Przyokopową i Hrubieszowską. Tam też niemal natychmiast rozpoczęto przygotowania do budowy nowoczesnych hal fabrycznych. Do realizacji wybrano projekt polskiego architekta inż. Pawła Hosera (1864-1943). Z mocy porozumienia z szefem koncernu - 50% kapitału miało należeć do państwa polskiego i prywatnych udziałowców krajowych.    

 

Nowa fabryka występowała już pod nazwą: Fabryka Aparatów Radiowych, Żarówek i Lamp Radiowych „Philips” SA. Jako pierwszy u zbiegu ulic Grzybowskiej i Karolkowej stanął budynek administracyjny. Prace budowlane prowadziła warszawska firma „Martens i Daab”, na podstawie zatwierdzonego planu inwestycyjnego, zakładającego sukcesywne oddawanie do użytku i włączanie do produkcji wykończonych oraz wyposażonych w maszyny i urządzenia hal, co pozwalało na szybsze spłacenie zaciągniętych kredytów. Rozbudowa nie została zakończona do 1939 r.  

 

W 1930 r. „Philips” otworzył w Warszawie pierwszy salon wystawienniczo-handlowy, zlokalizowany przy ul. Marszałkowskiej 139. Można w nim było kupić, nawet na raty, różne typy radioodbiorników i najnowocześniejszych aparatów radiowych, tzw. superheterodyny z urządzeniem klawiszowym i magicznym okiem. Sprzedawano też patefony oraz części radiowe i lampy radiowe. Lata trzydzieste stały się okresem rozwoju radiofonii przewodowej i bezprzewodowej. Dokonał się wówczas skok od radia detektorowego, na słuchawki, do lampowego, zaopatrzonego w jeden lub dwa głośniki. Jesienią 1937 r. przybył do Warszawy dr Anton Philips, szef holenderskiego koncernu z Eindhoffen. W tym samym roku powstał przy Marszałkowskiej 143 drugi salon wystawienniczy, a w następnym roku – 1938 – trzeci przy Mazowieckiej 9, w maju urządzono w nim wystawę pod hasłem „Radio i Światło”, połączoną z prezentacją nowości radiowych i oświetleniowych.  

 

Skład dyrekcji w zasadzie nie uległ zmianie od 1922 do 1944 r. Stronę holenderską reprezentowali: Fryderyk W. Walterscheid – dyr. naczelny; Lambert Cuesters (podczas okupacji zastąpił go Jan A. Ruisbning) – dyr. techniczny; Peter T. Van der Weide – dyr. administracyjny. Szefem laboratorium badawczego był nie Holender, ale Polak – prof. Andrzej Sołtan (1897-1959). W okresie poprzedzającym wybuch II wojny zakłady „Philipsa” w Warszawie zatrudniały 2.200 pracowników, wśród których większość stanowiły kobiety. Wszyscy mieli zapewnione pełne świadczenia socjalne, bezpłatną opiekę lekarską, stołówkę, a podczas okupacji - działki pracownicze i deputaty żywnościowe. Produkcja była całkowicie zmechanizowana, dominował transport samochodowy, chociaż przed wybuchem wojny, w związku z rekwizycją pojazdów mechanicznych, dyrekcja zaopatrzyła się w transport konny.

 

Podczas oblężenia stolicy - we wrześniu 1939 r. - na zakłady spadły dwie bomby, wzniecając pożary. Z żywiołem walczyła własna jednostka straży pożarnej, która ugasiła rozprzestrzeniający się ogień. Szkody naprawiono po kapitulacji stolicy, po wkroczeniu do Warszawy armii hitlerowskiej Rzeszy. Mimo że zakłady stanowiły spółkę polsko-holenderską i w zasadzie były eksterytorialne, Niemcy pogwałcili przepisy prawa międzynarodowego i skierowali do nich swego Treuhendera – mjr lotnictwa Willego Grahmsa. Major okazał się człowiekiem bardzo taktownym i lojalnym wobec Polaków. W 1942 r. zakłady wizytowali dwaj gubernatorzy, Hans Frank i Ludwig Fischer, najwyżsi rangą notable Generalnej Guberni. 17.04.1944 r. obsadzoną przez niemiecką straż przemysłową (Selbschutz) wartownię od ul. Karolkowej – zaatakował pluton AL „Czwartaków”. W wyniku akcji 2 strażnicy zostali zabici, a żołnierze zdobyli broń i amunicję. Po wybuchu Powstania 1944 r. Holendrzy nie wpuścili na teren zakładów oddziału SS, za pośrednictwem mjr Grahmsa podjęli pertraktacje z dowódcą, w wyniku których Polska Spółka „Philips” SA została 2.08.1944 r. ewakuowana wraz z częścią wyposażenia pod Wiedeń.    

 

Dekretem z 3.01.1947 r., wydanym przez władze komunistycznej Polski - Polskie Zakłady Philips” SA - zostały upaństwowione i przemianowane na Zakłady Wytwórcze Lamp Elektrycznych „Polam” im. Róży Luxemburg. Centrala „Philipsa” z Holandii mogła jedynie otworzyć w stolicy, przy ul. Zgoda, przedstawicielstwo reklamowe, którym kierował inż. Stanisław Przasnyski. Po r. 1989 interesy „Philipsa” w Polsce reprezentuje firma „Brabork” Sp. z o.o. , zajmująca się promocją i sprzedażą telewizorów, radioodbiorników i sprzętu gospodarstwa domowego. Obecnie „Philips” znów ma swoje przedstawicielstwo w Warszawie.

 

 

 
 

Reklama

No images