Wola

Fabryki

SPÓŁKA AKCYJNA FABRYK METALOWYCH P.F. „NORBLIN, B-CIA BUCH I T. WERNER” W WARSZAWIE Drukuj

  
 
 
 
 
 
ul. Żelazna 51/53
 
Początek późniejszym zakładom dała wytwórnia brązów i platerów „J. P. Norblin et Comp.”. Powstała przy Krakowskim Przedmieściu 70. Wyrabiała zegary, świeczniki, wazony, ozdoby stołowe, statuetki, tace. W 1864 r. Ludwik Wincenty Norblin (1836-1914) wszedł w spółkę z Augustem Teodorem Wernerem (1836-1902), która w 1893 r. wybudowała fabrykę przy ul. Żelaznej 51/53 i przekształcona została w spółkę akcyjną. Tak powstało Towarzystwo Akcyjne Fabryk Metalowych „Norblin, Bracia Buch i T. Werner”, które obok luksusowych platerów, sreber i wyrobów ze złota, zajęło się sektorem przemysłu ciężkiego, produkowało m.in. blachy cynkowe, mosiężne i miedziane, rury i druty stalowe i z metali kolorowych. Firma posiadała 3 sklepy w Warszawie, ponadto w Petersburgu, Moskwie, Odessie, Charkowie, Rydze, Wilnie, Nowgorodzie, a także przedstawicielstwo handlowe i sklep w Teheranie. 
 
Już przed I wojną światową, systematycznie rozbudowujące się zakłady zatrudniały 600 pracowników, a wartość ich produkcji szacowano na 1,5 mln rb. Poza tradycyjną produkcją platerów, na zamówienie rosyjskiego Ministerstwa Marynarki zakłady produkowały rury, a dla Ministerstwa Komunikacji pręty. Los fabryki podczas wojny był taki sam jak całego warszawskiego przemysłu. Ewakuująca się armia rosyjska wywiozła do Rosji maszyny, a to co pozostało, szczególnie zapasy metali kolorowych, zarekwirowali Niemcy. 
 
Po odzyskaniu niepodległości w 1918 r. nastąpił kolejny pomyślny okres rozwoju zakładów. Uruchomiono nową szybkobieżną walcownię drutu, prasę hydrauliczną do produkcji rur i prętów oraz oddział amunicji karabinowej, gilz do pocisków, laboratoria chemiczne, metalurgiczne i mechaniczne. Wtedy też zostały zainstalowane piece elektryczne typu Ayax. Równocześnie produkowano platery we wzornictwie tradycyjnym i uwzględniającym zmieniające się trendy w sztuce (galanterię, sztućce, wyroby z miedzi, mosiądzu i srebra). Firmą kierował wówczas inż. Stefan Przanowski (1874-1938), wybitny działacz gospodarczy. Rodzinę Norblinów do 1920 r. reprezentował w zarządzie inż. Stanisław Ignacy Norblin (1859-1920), nie związany z firmą był jego syn, Stefan Norblin (1892-1952), wybitny malarz i grafik, zmarły w USA, który pozostawił syna - Ryszarda. Mocniej w zarządzie reprezentowana była rodzina Wernerów: inż. Teodor Werner (1867-1919), a po nim syn - inż. Wacław Henryk Werner (1879-1941), od 1940 r. pakiety akcji posiadali jego synowie: Witold (ur. 1911) i Stanisław (ur. 1914) oraz inni członkowie rodziny nienoszący nazwisk Norblin i Werner, którym z racji pokrewieństwa to przysługiwało.    
Do wybuchu powstania 1944 r. przetrwały, mimo zniszczeń, dwa oddziały Spółki Akc. „Norblin, Br. Buch i T. Werner”: warszawski przy ul. Czerniakowskiej 180/182 (do 1935 r. SA Fabryk Metalowych Plewkiewicza) i odlewnia metali w Głownie. Lata okupacji były dla zakładów bardzo ciężkie, ale kierownictow nie zawahało się oddać do dyspozycji zbrojnych oddziałów Polski Podziemnej, dobrze ukrytej specjalnej strzelnicy do próbnego przestrzeliwania broni. Istniała ona w podziemiach hali, w której produkowano broń - przy ul. Żelaznej. 
 
Ocalałe z pożogi wojennej mury fabryki, dzięki uporowi rodziny Wernerów i załogi, prowizorycznie odbudowane, w 1948 r. zostały znacjonalizowane. Przekazane w użytkowanie utworzonej wówczas Walcowni Metali Kolorowych „Norblin”, później zmienionej w Walcownię Metali „Warszawa”. W 1982 r. z upoważnienia Prezydenta Warszawy Naczelny Architekt Warszawy  na  mocy decyzji  z  24.03.1982 r. (nr rej.  UAAR-88/WA/82)  przekazał  nieruchomość przy ul. Żelaznej 51/53 Muzeum Techniki NOT – jako zespół zabytkowy pod organizację Muzeum Przemysłu. Przekaz potwierdziły protokoły zdawczo-odbiorcze, z mocy których Walcownia Metali „Warszawa” całkowicie utraciła tę nieruchomość, otrzymując w zamian nowoczesną fabrykę przy ul. Palisadowej 20/22. W kolejnych latach 1982 i 1984 d. Fabryka „Norblin, Br. Buch i T. Werner” została po dwakroć wpisana do rejestru zabytków pod nr 1195 i nr 1195A. 
 
W 1991 r. Skarb Państwa odprzedał pakiet kontrolny akcji firmy: Walcownia Metali „Warszawa” d. „Norblin” SA - firmie Universal SA, zobowiązawszy ją umową, do wyrzeczenia się roszczeń zarówno przez nią jak i jej ewentualnych następców prawnych do nieruchomości położonej przy ul. Żelaznej 51/53 („Umowa sprzedaży akcji”). Universal SA, w krótkim czasie doprowadził firmę do upadłości. W 1992 r. Wojewoda Warszawski – Bohdan Jastrzębski – na mocy decyzji odmówił gminie Warszawa-Wola komunalizacji nieruchomości, uzasadniając to faktem, że całą nieruchomość wraz z obiektami przejęło  protokolarnie Muzeum Techniki z przeznaczeniem na Muzeum Przemysłu, Muzeum Historyczne i Muzeum Drukarstwa – (decyzja nr 21436 z dn. 23.11.1992 r.). W latach 2003-2008 zapadają kolejne decyzje, wzajemnie się wykluczające, prowadzące do legalizacji przejęcia d. Norblina przez firmę d. "Norblin" SA.
 
 

 
 
 

 
 

Reklama

No images